• warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CET/1.0/no DST' instead in /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/archiwum/modules/blog_addons/blog_addons.module on line 428.
  • warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CET/1.0/no DST' instead in /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/archiwum/modules/blog_addons/blog_addons.module on line 522.

Concupiscence



Witajcie


Nie wiem właściwie czy mam się przedstawiać, bo śledzę ten portal od momentu powstania, nie mówiąc od twórczości/”twórczości” Matki Kurki. Taki ze mnie miś, że generalnie wolę czytać niż pisać. Tak jak wolę słuchać niż mówić. Nie mniej dorzucę swoje 12 groszy, choćby dla samej radości z „aktu stworzenia”.



Ktoś kiedyś trafnie napisał, iż totalną naiwnością jest oczekiwać od polityka uczciwości. Polityk ma niestety taki „zawód” (dwuznaczność tego terminu jest czasem boleśnie doświadczalna), że musi spełniać oczekiwania elektoratu. Mówić to, co elektorat chce usłyszeć i robić tak, żeby elektorat miał jak najmniejsze szanse zweryfikowania działalności polityka w odniesieniu do wcześniejszych obietnic. Zwłaszcza w obrębie jednej kadencji. I proszę mi nie tłumaczyć, jaka wielka jest przepaść między „zdrową” polityką a populizmem. Moim zdaniem możliwości rozróżnienia między tymi dwoma terminami pozbawiły nas współczesne media.



Jeśli chodzi o media, ostatnie kilka lat wymusiły na mnie ewolucję podejścia. Za czasów panowania J.Kaczyńskiego ochoczo chłonąłem nap@#%lanke mediów wszelkiej maści na ten sklecony z podręcznych indywiduów twór. A bo Lepper „wieśniak” to, a bo Giertych „faszysta” tamto, dla mnie był to młyn na wodę, bo nie mieściło mi się w głowie że za faktyczne decyzje mające realny wpływ na życie moje i moich bliskich odpowiadają karierowicze i fanatycy. Nawiasem mówiąc, teksty Kurki z „tamtych czasów” (na pewno wielu z was rozumie co oznacza ten cudzysłów) były o stokroć bardziej wartościowe niż wszystkie medialne „newsy” z jakiejkolwiek platformy medialnej na której spoczęło moje oko. Dlaczego? Bo obnażał wprost bezsens, małostkowość, obłudę i partyjniackie zabetonowanie mózgu wszystkich związanych z „centrum dowodzenia” jednostek.


No i doczekałem wyborów. Nigdy w swoim krótkim życiu na żadne wybory nie szedłem tak zdecydowany i tak jednomyślny. COKOLWIEK, KTOKOLWIEK byle nie ONI!!



A teraz jest tak, że nad szklaneczką J.D. mrużę oko patrząc na:



- akcje „stocznia”

- akcję „wybory do PE”

- akcję „Wałęsa w Libertas”

- akcję „budżet/deficyt”

- akcję „odrodzenie Lewicy”



W tle przygrywa mi moja ostatnio ulubiona Mouth Of The Architect. A na jednym z tracków słyszę - przez jazgot przesterowanych, zawodzących gitar - zdecydowany głos amerykańskiego spikera z lat 30./40. W wolnym tłumaczeniu mniej więcej leci to tak:



Nie ma dnia, żebym nie słyszał o tym, jak w moim mieście dokonano 45 morderstw, 67 gwałtów i 173 napadów rabunkowych. Dolar jest warty 34 centy w złocie. W każdym zapalnym punkcie świata trwa lub lada moment wybuchnie konflikt. Szerzą się choroby niewiadomego pochodzenia, śmiertelne, bez szczepionek, przeciwciał. Edukacja jest na dnie, dzieci zabijają dzieci.

A więc boisz się. Poza wizytą w pracy i supermarkecie nie wystawiasz nosa za próg swego domu. I cały czas masz włączony telewizor. I między dramatycznymi wiadomościami odbierasz przekaz. Wszystko będzie dobrze. Kup nową pralkę, lodówkę, samochód, lokówkę, pastę do zębów i płatki kukurydziane. Wszystko będzie dobrze. Jedź na zorganizowane wycieczki do ogrodzonych hoteli z prywatnymi plażami. Odżywiaj się zdrowo kupując Gówno marki XY. Ćwicz w fitness klubie na szczycie drapacza chmur. Wszystko. Będzie. Dobrze.



CHCĘ, ŻEBY WAM ODBIŁO!!



Przyznajcie się, z ręką na sercu, naprawdę wierzycie w wiadomości??





…..



Influencje: J.D,Mouth Of The Architect, teoria że wszystkie agencje informacyjne są w rękach spisku, północ, cudem zwalczone zapalenie oskrzeli, brak wiary w szczere intencje. Czyjekolwiek włączając mnie.



dobranoc.


  









 


Atonement - pozostałe wpisy




  • powitanie

    Witam wszystkich serdecznie! Sledze "od dluzszego czasu poczyniania M-K na plaszczyznie polityczno-spoleczno-filozoficznego Pospolitego Ruszenia...i ciesze sie ze ruszyla platforma (toz to prawie pejoratywne jest) wymiany mysli i opinii... ->>