warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CET/1.0/no DST' instead in /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/archiwum/modules/blog_addons/blog_addons.module on line 428.

Może mi kto - głupiemu - wytłumaczy?


Dotychczas wydawało mi się, że rzetelne zacytowanie autora wraz z podaniem źródła nie wymaga zgody. Często przecież widzi się i słyszy: "Jak donosi AFP...", "dzisiejsze Życie Warszawy w artykule X.Y." i temu podobne. Nie wyobrażam sobie, żeby za każdym razem przy cytowaniu źródła dziennikarze pytali o zgodę. "Towar raz opublikowany uważa się za dotknięty" - czyż nie tak?

Nie rozumiem więc całego tego hałasu wywołanego przez tego - jak mu tam - nicka. Czy on sobie wyobraża, że można opublikować i jednocześnie wybierać sobie czytelnika? Znaczy: ten niech sobie przeczyta a tamtemu wara? Ten może mnie zacytować a tamtemu to ja w życiu i za żadne skarby!

Jażeli się mylę, to trudno. Nie pierwszy to raz i zapewne nie ostatni.

anse - pozostałe wpisy