warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CET/1.0/no DST' instead in /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/archiwum/modules/blog_addons/blog_addons.module on line 428.

Co pływa w szambie Libertasu?


Na politycznym firmamencie pojawiła się nowa partia. Zwłaszcza w forach internetowych widać i słychać, że nowe idzie.
Czy na pewno nowa? Czy nowi są ludzie którzy dają jej twarz?

Przegląd nawet pobieżny, listy partyjnej Libertasu daje powody do wielu wzruszeń i radości ze wspomnień. Przegląd jej aktywistów daje zaś wiele do myślenia. Farbowanie, malowanie ? wszystkie chwyty w polityce są, tak jak na wojnie i w miłości dobre, byle były skuteczne. Liczenie na krótką pamięć jest, jednak jak pokazuje rzeczywistość dobrą taktyką.


Artur Zawisza ? stary znajomy Marka Jurka oraz Wiesława Walendziaka powiązanego z Opus Dei. Zawisza przez trzy lata siedział na jakże zaszczytnym miejscu po środku kanapy ZCHNu jako sekretarz generalny. W 2001 roku zdążył być doradcą ministra kultury i dziedzictwa narodowego dwojga imion Kazimierza Michała Ujazdowskiego. Rozsiadł się też wygodnie w zarządzie fundacji Aleksandra Gudzowatego ? nie brzydzącego się politykami żadnej ze stron. Jednak monotonnia go znużyła i przesiadł się z ZCHNu do Przymierza Prawicy. Szczytem szczęścia było zaś zostanie posłem z ramienia PIS na Sejmie IV kadencji. Już wtedy dał się poznać jako przeciwnik wejścia Polski do UE. W 2005 roku ponownie został posłem z ramienia PISu. Jak kot który nie chce zdechnąć przy jednej dziurze, Zawisza w kwietniu 2007 roku porzucił PIS i zadomowił się na nowej kanapce ? Prawica Rzeczpospolitej. Elektorat mu to zapamiętał i w trakcie przedterminowych wyborów w październiku 2007 roku, już nie spoczął na wygodnym fotelu poselskim, nie pomogło nawet to, że startował z pierwszego miejsca podwarszawskiej listy Ligi Polskich Rodzin. Widać pan Ganley ma słabość do rzeczy i ludzi mocno używanych skoro w Libertas Polska ? Zawisza jest wiceprezesem oraz kandydatem do parlamentu EU. Ciekawe czy elektorat lubi damskich bokserów.

Anna Sobecka ? była miodoustna spikerka Radia Maryja o nie natrętnej urodzie. Dama Zakonu Rycerzy Grobu Bożego w Jerozolimie ? cokolwiek to znaczy. Członek Funduszu Ochrony Życia Diecezji Toruńskiej. Członek a nawet kierownicza siła Stowarzyszenia Rodzin Katolickich w diecezji toruńskiej w latach 1995-1998. Dzięki Akcji Wyborczej Solidarność poseł na Sejm III kadencji. Zaś posłem z rekomendacji Ligi Polskich Rodzin z ramach IV i V kadencji. Rok 2006 to przejście do Ruchu Ludowo Narodowego. Po raz czwarty została posłem w 2007 roku już z listy Prawa i Sprawiedliwości. Teraz jako kandydat z Libertasu startuje do Parlamentu Europejskiego. Doskonałą wizytówką Polski będzie osoba która stworzyła własną definicję pornografii, uwielbiająca seks inaczej niż koń owies. Zapewne będzie chciała wprowadzić, tak jak już próbowała, dodatkowe opodatkowanie osób nie mających dzieci oraz przyznanie pensji matkom które zrezygnowały z pracy na rzecz wychowywania dzieci ? to akurat nie jest głupie. Jak widać, też wielokrotnie zmieniała kanapy.

Ryszard Bender ? legenda, profesor. Działacz Klubu Inteligencji Katolickiej, powiązany z Radiem Maryja. Poseł na sejm PRL VII i IX (bezpartyjny) kadencji, senator II, VI i VII kadencji. Brał udział w obradach Okrągłego Stołu. Udzielał się w Ruchu Odbudowy Polski, Ruchu Katolicko Narodowym, Lidze Polskich Rodzin. Co ciekawe miał na pieńku z arcybiskupem Życińskim ? 2005 rok. Zaś w 2007 roku dzięki PIS został senatorem oraz pełnił funkcję Marszałka Seniora. Słynny w dwuznaczny sposób dzięki pewnym wypowiedziom z których się wycofywał ? jak choćby, że Oświęcim nie był obozem zagłady, a pracy. To on rzucił Urbanowi w twarz, że jest Gebbelsem stanu wojennego. Ogólnie znany jako fanatyk religijny i antysemita. Jak można zauważyć, na jednej kanapie też nie siedział.

Dariusz Grabowski ? obecny eurodeputowany z ramienia LPR. Kariera długa. Poseł na Sejm III kadencji z listy ROP, IV kadencji z listy PSL. W 2002 roku wsiadł do LPR, W 2005 roku przesiadł się do pociągu o nazwie Unia na rzecz Europy Narodów. Coś Jednak coś nie pasowało i wraz z Januszem Dobroszem oraz Bogdanem Pękiem stworzyli Ruch społeczny Naprzód Polsko. Wcześniej jeszcze będąc posłem z Ropu utworzył ugrupowanie Polska Racja Stanu. Ma człowiek tendencje do klonowania partyjek oraz skakania jak motylek z kwiatka na kwiatek. Teraz przysiadł na stole Libertasu.

Janusz Dobrosz ? też weteran, pięciokrotny poseł, raz wicemarszałek. Zaczynał skromnie od Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego. Potem było Polskie Stronnictwo Ludowe. Ewolucja czy jak? Następnie LPR gdzie na pewien czas zastąpił Romana Giertycha. W 2008 roku stanął na czele budowanego przez siebie tworu politycznego ? Naprzód Polsko. Jakoś tak swojsko brzmiącego niczym -Forza Italia!

Sylwester Chruszcz. ? eurodeputowany z listy LPR. Były aktywista Młodzieży Wszechpolskiej a potem Stronnictwa Narodowego. By w końcu wraz z Dobroszem wspólnie zakładać Naprzód Polsko pełnił w niej funkcje sekretarza generalnego..

Wojciech Wierzejski ? Członek Ligi Polskich Rodzin a nawet prezes od 6 marca do 20 kwietnia 2009 roku. Wysoce rozwinięty instynkt samozachowawczy kazał mu zmienić tonąca kanapę na coś rokującego lepiej. Na Libertas. Nie pierwszy raz z resztą. Parcie na szkło zawsze każe mu jednak piastować eksponowane miejsca, choćby krótkotrwale. Aktywista Młodzieży Wszechpolskiej ? to za mało ? został sekretarzem Rady Naczelnej ? apetyt rośnie w miarę jedzenia ? na okres prawie roku pełni funkcje prezesa. Potem zadomowił się w LPR, .która nagrodziła go fuchą europarlamentarzysty w 2004 roku. Ambicja go nadal zżerała, dlatego kandydował na prezydenta Warszawy gdzie uzyskał 0,34% poparcia. Taki brak zrozumienia?zwłaszcza ze strony tak krytykowanych gejów, Żydów i masonów oraz innych mniejszości. Swego czasu słynny za publikację w internecie listy gejów i lesbijek.

Piotr Ślusarczyk ? chowaniec Wierzejskiego, można by rzec. Prawnik z wykształcenia. Poseł V kadencji z listy LPR, wcześniej vice a potem prezes Młodzieży Wszechpolskiej.

Następny ze stajni Wierzejskiego to Daniel Pawłowiec ? nie dość, że poseł z LPR , to nawet wiceminister w rządzie Jarosława Kaczyńkiego ? wykopany za krytykę Anny Fotygi gdy pełnił funkcję sekretarza stanu w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej. Miał odwagę powiedzieć prawdę? Gorliwy aktywista Młodzieży Wszechpolskiej od 1995 roku.


Na tym tle skromniutko reprezentuje się Leszek Murzyn, dwukrotny poseł z LPR, jak nie udało się po raz trzeci, to otarł łzy i przytulił się do Libertasu. W latach 90 tych minionego wieku ? jak to brzmi- powiązany z Polskim Forum Ludowo Chrześcijańskim ?Ojcowizna? Romana Bartoszcze. Wcześniej tj. od 1987 do 1991 roku działał w ZSL oraz PSL. Ludowiec pełną gębą. Lichutko. Prawda?

Zdzisław Podkański to były minister kultury i sztuki za czasów premiera Włodzimierza Cimoszewicza, dwukrotny poseł, od 2004 roku parlamentarzysta UE. Już jako młodzieżowiec angażował się w ZSL i Stowarzyszeniu Twórców Ludowych. Działacz PSL, za złamanie statutu wykluczony, po czym zaczął szefować PSL ?PIAST?. Jedna z nielicznych sensownych, nie kontrowersyjnych postaci w polityce.

Władysław Żabiński ? rolnik, jeszcze 1989 roku poseł z ramienia ZSL także dzięki poparciu ?Solidarności?. Znowu posłem z listy Komitetu Wyborczego ?PIAST? i ponownie z listy PSL. Po rozstaniu z PSL przeszedł do Samoobrony. Wrócił znowu do PSL ?PIAST? by spróbować bezskutecznie wejść na szkło z PISem. Jedyna nadzieja teraz to Libertas.

Andrzej Grzesik ? czy ktoś pamięta mało charyzmatycznego członka komisji sejmowej ds. PKN Orlen, Komisji ds. służb Specjalnych? Zapewniam ? był tam. Oprócz tego członek stałej Komisji Infrastruktury. Rolnik w międzyczasie oraz dwukrotnie poseł dzięki Samoobronie. Po nieudanym wdrapaniu się na stołek poselski w 2007 roku plunął na Samoobronę i pognał do Partii Regionów Krzysztofa Filipka. Teraz czeka na lepsze czasy.

Krzysztof Zaremba ? dzięki PO dwa razy poseł a raz senator. Poza tym, że jest wnukiem pierwszego polskiego prezydenta szczecina, to nie ma się czym pochwalić. Libertas jednak coś w nim zobaczył i zaoferował swoją listę do parlamentu UE. Na bezrybiu i rak ryba.

Antoni Sosnowski ? działacz LPR i z jego ramienia poseł V kadencji. Krócej się już nie da. Jednak coś w sobie ma skoro na liście kandydatów do parlamentu UE z listy Libertas. Tylko co?

Stanisław Papież ? dziennikarz ?Naszego Dziennika?, licznie się angażujący w różne małe organizacje. Z ramienia LPR posłem IV i V kadencji.

Witold Bałażak - sztuką na KULu nie zostać magistrem. Jemu się udało. Początkowo działacz Stronnictwa Narodowego. W 2001 roku przytulił się do LPR i dostał nagrodę ? stołek posła V kadencji Sejmu. Reelekcja ? nieudana. Wyborcy zmądrzeli? Teraz ma znowu szansę.

Andrzej Ruciński ? raz nawet poseł z Samoobrony, udzielał się wcześniej w BBWR i partii ?Republikanie?. Należał jako poseł do klubu parlamentarnego Ruch Ludowo Narodowy a potem przesiadł się do klubu Prawa i Sprawiedliwości. W 2007 roku nieudanie startował z listy PIS, przykleił się następnie do PSL ?PIAST?, lecz ciepłej posadki nie znalazł. Może teraz z listy Libertas.

Ostatnie co się spodziewałem w tym swoistym kalejdoskopie to obecność twardego komunistycznego betonu. Niemożliwe? To proszę:
Bolesław Borysiuk ? działacz PZPR, członek od 1971 aż do wyprowadzenia sztandaru. Działał w Zrzeszeniu Studentów Polskich. Jakiś czas wicenaczelny tygodnika ?Rzeczywistość?. Sekretarz Towarzystwa Przyjaźni Polsko ? Radzieckiej.
Poseł na sejm V kadencji z listy Samoobrony. Zniechęcony nieudaną reelekcją w 2007 roku przeszedł do Partii Regionów której został prezesem w 2009 roku.

Nie tylko przechodzeni politycy mają szansę u Ganleya. Czego dowodem jest Tomasz Sommer ? dziennikarz, wydawca o poglądach unijno sceptycznych piszący swego czasu dla ?Super Expresu?. Właściciel ?Najwyższego Czasu? oraz ?Giga Sport?. Media dobrze mieć w ręku gdy się startuje z listy Libertas do UE.

Libertas użyczył swego miejsca nawet naukowcowi w osobie Ryszarda Kozłowskiego specjalisty od geotermii i materiałoznawstwa. Jeśli dodamy, że w okręgu Toruńskim, to wszystko jasne.


Jak widać, Libertas stawia na ludzi doświadczonych, przechodzonych i mocno zużytych oraz nie zwracających uwagi na stałość barw partyjnych, a kierujących się doraźnym interesem prywatnym.

unimatryca2009 - pozostałe wpisy