warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CET/1.0/no DST' instead in /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/archiwum/themes/kontrowersje/node.tpl.php on line 86.


Członek czerwonej egzekutywy

Wiadomo, że każda władza otacza się klakierami, że władza płaci takim za ich po-słuszność, że nakazuje mediom ich zatrudnianie i trzymanie na fali



Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE MicrosoftInternetExplorer4 Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE MicrosoftInternetExplorer4 /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-priority:99; mso-style-qformat:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin-top:0cm; mso-para-margin-right:0cm; mso-para-margin-bottom:10.0pt; mso-para-margin-left:0cm; line-height:115%; mso-pagination:widow-orphan; font-size:11.0pt; font-family:"Calibri","sans-serif"; mso-ascii-font-family:Calibri; mso-ascii-theme-font:minor-latin; mso-fareast-font-family:"Times New Roman"; mso-fareast-theme-font:minor-fareast; mso-hansi-font-family:Calibri; mso-hansi-theme-font:minor-latin; mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; mso-bidi-theme-font:minor-bidi;} /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-priority:99; mso-style-qformat:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin-top:0cm; mso-para-margin-right:0cm; mso-para-margin-bottom:10.0pt; mso-para-margin-left:0cm; line-height:115%; mso-pagination:widow-orphan; font-size:11.0pt; font-family:"Calibri","sans-serif"; mso-ascii-font-family:Calibri; mso-ascii-theme-font:minor-latin; mso-fareast-font-family:"Times New Roman"; mso-fareast-theme-font:minor-fareast; mso-hansi-font-family:Calibri; mso-hansi-theme-font:minor-latin; mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; mso-bidi-theme-font:minor-bidi;}

normal" class="MsoNormal">Nie ma tak, że nie czytam czegokolwiek, albo nie oglądam niczego. Nie ma tak, bo tak się nie da. Owszem, zdarza mi się – myślę, że inni mają podobnie, że niekiedy zwyczajnie mam dość: brak pojemności. I wtedy najczęściej prostuję zwoje – mózg pozostawiam w stanie hibernacji.


normal" class="MsoNormal">Ale stan taki nie trwa wiecznie – najczęściej po kilku dniach wracam: wybudzam mózg ze stanu śpiączki, skręcam zwoje, sprawdzam pojemność i … I nagle dostrzegam w czymś, co przed „uśpieniem” mnie drażniło, coś ożywczego i nowego – dostrzegam ukrytą ironię lub głębsze przesłanie. Oczywiście nie dotyczy to wszystkiego. Są rzeczy, i są ludzie, którzy wciąż mnie wkurzają – np. reklamy i niektórzy kabareciarze, że o politykach z litości nie wspomnę.    


normal" class="MsoNormal">Od czasu, kiedy w Opolu w ramach opolskiej nocy kabaretowej próbą rozśmieszania zaczęli zajmować się śmieszni ludzie pokroju Pazura, dałem sobie siana – nie oglądam. W tym roku ponoć było jeszcze gorzej. Na przyzwoitym poziomie pozostali ci, którzy słono zapłacili za bilety, aby się dobrze ubawić i pośmiać – milcząc dali wyraz temu, że Stanisław Tym jest wsiowym głupkiem, i nic więcej.


normal" class="MsoNormal">Idąc dalej. Nie wiem dlaczego ten gościu (Stanisław Tym) nigdy mnie nie śmieszył, podobnie jak Man i Materna, jak Strasburger i wspomniany śmieszny sam w sobie Pazura.


normal" class="MsoNormal">Kiedyś próbowałem odgadnąć nieodgadnione, zrozumieć, gdzie kryje się fenomen wysmakowanego żartu, ukrytej ironii w felietonach Stanisława Tyma…


normal" class="MsoNormal">Nie odgadłem nieodgadnionego, a ukryta ironia (o ile taka w ogóle była) została ukryta tak głęboko, że nic nie zdołało jej wyciągnąć na światło dzienne nawet szkło powiększające Sherlocka Holmesa     


normal" class="MsoNormal">Po takich doświadczeniach, i po tym jak we „Wprost” zaczął pisać felietony mąż Danuty Wałęsy (żaden inny mąż z niego żaden – wyszło powtórzenie, jak Baden Baden ) wiedziałem, a dawno to było temu, że ten świat, to kupa taka wielka, większa niż ta Wojewódzkiego.


normal" class="MsoNormal">Zrozumiałem, że tacy jak w/w brali kasę za „ukrytą ironię”, której nikt odkryć nie potrafi, za śmieszność, która ociera się o psychiatryk, a od tego brania kasiory uzależnili się tak bardzo jak potrafi uzależnić się, dajmy na to, człowiek lubiący trunki, który jako jedyny tego faktu nie dostrzega i nie rozumie.


normal" class="MsoNormal">Podobnie musi być z Tymem, Manem, Materną – nie rozumieją, że dla nich stało się to zupełnie obojętne od kogo i za co brali ciężkie pieniądze.


normal" class="MsoNormal">Tych panów nie sposób „resocjalizować” Herbertem, czy Kisielewskim. Takich jedynie można, i – jak sądzę – trzeba przemilczeć, jak wszystkich innych im podobnych.


normal" class="MsoNormal">Ci ludzie przecież gdzieś pośród nas żyją, gdzieś mieszkają, idą ulicą, gdzieś zajrzą do sklepu, fryzjera, kawiarni …


normal" class="MsoNormal">Zostawić ich samym sobie, nie nadskakiwać, nie kłaniać się, nie uśmiechać.


normal" class="MsoNormal">Dla satyryka nie ma bardziej piekącego policzka, nie ma solidniejszego kopniaka niż głęboka przejmująca cisza.


normal" class="MsoNormal">Wiadomo, że każda władza otacza się klakierami, że władza płaci takim za ich posłuszność, że nakazuje mediom ich zatrudnianie i trzymanie na fali. I tego nie zmieni nic i nikt, zawsze się jakieś gówno przyklei do okrętu i krzyknie – płyniemy!   


normal" class="MsoNormal">Dziś już doskonale rozumiem działające mechanizmy (niejako stałem się zegarmistrzem amatorem) i od dawana przestałem sobie łamać głowę pytaniami, dlaczego redakcje płaciły/płacą Tymowi i mężowi Danuty Wałęsy za ich felietony, dlaczego Igor Janke promuje Renatę Rudnik Kalinowską (ręczny rzutnik kału).


normal" class="MsoNormal">Po prostu znalazłem odpowiedź. To wszystko mieści się w dwóch słowach: dyspozycja i normal">dyspozycyjność.


normal" class="MsoNormal">Ani jedno, ani drugie, nie ma nic wspólnego z rzetelnością i przyzwoitością. Ani jedno, ani drugie z przytoczonych sformułowań, nie mają najmniejszego związku z wolnością.  


normal" class="MsoNormal">Takim ludziom spokojnie można powiedzieć, że są tymi z tytułu niniejszego wpisu, tyle tylko, że członka trzeba nazwać „po imieniu”, swojską nazwą.  




0
Twoja ocena: Brak
Zostaw link w miejscach, które odwiedzasz lub/i skorzystaj z gotowych odnośników!