warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CEST/2.0/DST' instead in /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/archiwum/themes/kontrowersje/node.tpl.php on line 86.


Hańba narodowa!!

O ile dobrze się orientuję, na panią, która w zamian za gotówkę świadczy usługi seksualne mówi się prostytutka. Kto jest cham powie ‘kurwa’ i to jest zdecydowanie nieładnie, niemniej, oznacza mniej więcej to samo, tylko niegrzecznie.
Trudno jednak byłoby upierać się, że to określenie niezgodne z prawdą, co za tym idzie- hańbiące.
Ja osobiście nie widzę żadnego powodu, dla którego na prostytutki należałoby mówić „kurwy”, chyba, że rzecz się dzieje w powieści i to specjalne zabiegi literackie.
Można powiedzieć, że trafiła się nam, jako państwu, analogiczna sytuacja.
Nie, nie porównuję bynajmniej naszego kraju do kurwy- uważam, że jest gorzej.
Oto jest katastrofa lotnicza, katastrofa spektakularna, absolutnie wyjątkowa i – trzeba jej to przyznać- obarczona takim ładunkiem symboliki, jak wypadek izraelskiego autokaru pod Oświęcimiem. Jednym słowem- absolutny samograj na długie lata, pożywka dla polityków i komentatorów, chleb powszedni, z masłem i szynką, dodałabym, dla telewizyjnych stacji, parlamentarzystów, a i masy ekspertów wszelkiej maści.
Mamy taką oto katastrofę i naprawdę możemy być z niej dumni, nie pamiętam, żeby gdziekolwiek indziej dupło coś z równym hukiem.
Najgorsze- czy też może najśmieszniejsze jest to, że mamy tę katastrofę na własne, osobiste, wymęczone życzenie.
Polska, jako państwo i jej obywatele nieustająco bowiem żyje w systemie pt. jakoś to będzie, za pomocą drutu, butaprenu i sznurka da się załatać wszystko, nie takie rzeczy po pijaku ze szwagrem.
Niezależnie od tego, kto akurat był u władzy – nikt- powtarzam NIKT nie miał specjalnej estymy do jawności, procedur, szkoleń, transparentności. KAŻDY dziedziczył genetycznie, a jestem pewna, że wymrze to zjawisko w jakimś czwartym, jak dobrze pójdzie, pokoleniu- otóż każdy dziedziczył zachwyt dla polskiej „przedsiębiorczości”, złotorączkowości, umiejętności lawirowania i wyjścia na swoje.
Można snuć te romantyczne wizje, jak to polski lotnik na skrzydłach od stodoły, jednak w pewnych granicach- jak dla mnie, prywatna awionetka z obdarzonym ułańską fantazją domorosłym pilotem to szczyt tego, na co można sobie w tych marzeniach pozwolić.


Tymczasem pozwolono sobie na „hej sokoły” na szczeblu państwowym i mamy to, co mamy.
To właśnie jest ta prostytutka, czyli prawda o katastrofie. Gdzie kurwa?
Kurwa tam, gdzie gen. Błasik miał 0,6 promila alkoholu i nie ma nagrań z wieży.
Zamiast kulturalnie powiedzieć, że niestety, Polska dała dupy i zlekceważyła procedury, ale i my niestety, daliśmy dupy, takoz je lekceważąc, usłyszeliśmy od komisji: Polska to kurwa i w dodatku tania, my natomiast jesteśmy święci jak najświętsza jasna panienka.
To oczywiście irytuje, ale niby czemu hańbi??


Każdy, kto uważał, że MAK jest w stanie wydać inną opinię musiał być szalonym optymistą, jako że to właśnie MAK opiniuje lotniska i floty lotnicze.
Każdy, kto dziś się dziwi, jakim cudem Rosja nie chce nawet ociupinkę ustąpić pola nie widzi, że to po prostu genetycznie niemożliwe- wdrukowane, wyssane z mlekiem matek konsomołek, zakodowane w kokardach aktywistek i krwiobiegu Pawki- Rosja jest wielka, nie przyznać, iść w zaparte, kto nam podskoczy.


Każdy, kto się zachłystuje, jak to ruskie nam dali po gębie, przyznaje jednocześnie- rosyjska prawda jest warta więcej niż prawda.
Tymczasem fakt, w jakimś sensie Polska została zhańbiona- nie, żebym się specjalnie przejęła, nie, żeby mnie to jakoś wybitnie obeszło- ani ja na to wpływu nie mam, ani się tak znowu nie utożsamiam z pułkami wojsk- niemniej, dupy żesmy dali. Nie, nie dlatego , że krasawica w perłach obwieszcza, jak to nawalony generał polski odwalił popis kamikadze.
To sprawa Rosjan, ich zakłamania ( nie jestem w stanie uwierzyć, żeby telefon na wieżę nie wywierał „presji psychologicznej”- w przeciwnym razie mielibyśmy wszystkie rozmowy i nagrania na talerzu), ich sumienia i ich- nie najbardziej jednak skutecznej- propagandy.
Polska faktycznie wystawiła sobie fatalne świadectwo kraju sznurkiem konopnym wiązanym, zhańbiła się sama osobiście, pokazała, ile jeszcze musi się uczyć, ile jeszcze przed nią, jak daleko jest za krajami, w których święta procedura liczy się bardziej niż święta matka boska, dzięki czemu nie obchodzi się tylu rocznic śmierci zmarłych i poległych, za to mniej tam patosu, wieńców i akademii.
Ale też Polska nie musi sobie dokładać tej hańby wzywając wszelkie polskie władze na najwyższych szczeblach, żeby się MAK-owską opinią bóg wie jak przejmowały. Ja nie wiem, czemu Polacy mają się czuć zhańbieni - jakiś pretensjonalny babsztyl, umoczony po uszy w lotniskowy interes, groteskowy tak w formie, jak w treści, jest w stanie „napluć w twarz” całemu krajowi?? Tak nisko upadliśmy, takie nędzne zdanie mamy o sobie?
Fakt, ja mam dość złe zdanie o Polakach, nie tylko o nich zresztą, generalnie ludzkością nie jestem zachwycona, ale po co sobie dokładać?
Zlekceważyć MAK, zlekceważyć rosyjskie śledztwo, robić swoje, zwłaszcza, że mamy możliwości, żeby powyciągać to, co zostało przemilczane.
Ludzie, daliśmy ciała, jeszcze nie raz damy, taka historia, taka kultura, taka mentalność- duzo jeszcze wody się w Wiśle kijem nazawraca, zanim tu się coś zmieni.
Ale dokładać sobie jeszcze upokorzeń…..A zresztą, faktycznie- byle by się dało zrobić z tego rocznicę a potem obchody.
Chyba założę kwiaciarnię.


'); //-->'); //-->
6
Twoja ocena: Brak Średnia ocena: 6 (8 głosy/głosów)
Zostaw link w miejscach, które odwiedzasz lub/i skorzystaj z gotowych odnośników!

Skoro już padła kurwa i nie

Skoro już padła kurwa i nie ja pierwszy to powiedziałem, to powtórzę, że takie rozłożenie akcentów z zachowaniem rozumu, to ja jestem w stanie, kurwa, zrozumieć. Nie mówię zgodzić się, bo z tego nie słynę, ale przynajmniej nie wkurwić się "enty" raz czytając idiotyzmy "my Polacy hołota, Ruska z perłami Europa". Takie osławione różnice zdań, daję radę akceptować i nawet mi się podobało w dłuższych fragmentach.


Chwała sponsorom: opony i felgi


Ależ ze stu przytomnych i upartych ludzi mówiło i pisało

portret użytkownika ojciec_milicjant

że tak się to skończy , szczaniem na głowy, albo tylko pluciem w głupie, tuskowe, gęby.
Weź łaskawie pod uwagę, że ,,świat" nie odróżnia niuansów polsko- rosyjskich ani Moskwy od Warszawy (o czym pisałem), więc dla nich sygnał z Moskwy, że z Warszawy TEŻ latają w 3 dupy pijani połączy nas dozgonnie z samogonowym imperium i stakanem bez popitki.
Generałowa lotnictwa - bo przeleciała całe Politbiuro KPZR - pakuje nas do ,,wschodniego wora" w smoleńskie błoto, ku wygodzie Zachodu, zawsze skoremu do uproszczeń.
No bo cóż to za różnica - z tej strony Bugu, czy z tamtej...


Każdy , kto chce robić rewolucję musi zdawać sobie sprawę,że własne życie nie jest najważniejsze. Che Guevara


pełna zgoda,

plucia w niegłupie, ba, mądre opozycyjne gęby
nie byłoby. Przecież gdyby rządzili, inny byłby
narodowy charakter tu nad Wisłą.Polski
charakter.


z lubością

6

pochłonęłem Twój zapis,zapis, więcej niż 16to ścieżkowa czarna skrzynka.
Wytłuszczyłem sobie Twoje frazy i teraz je potoczę od tyłu jak pozwolisz:


"Fakt, ja mam dość złe zdanie o Polakach" -to dowód zdrowego rozsądku i należytego postrzegania rzeczywistości.


"że to po prostu genetycznie niemożliwe" -niestety możliwe ,o czym poniżej:


"nie takie rzeczy po pijaku ze szwagrem" -winno być: z bratem


"Każdy, kto dziś się dziwi.."-wprost genialne w tekście o kurestwie.


"otóż każdy dziedziczył zachwyt dla polskiej „przedsiębiorczości”- winno być,nie koryguję!,broń Boże,ale ja bym napisał :otóż każdy ,co Odziedziczył....(patrz genetyka wyżej)


Jednym ruchem i kilkunastu słowami :DOSKONAŁE!


Dzieckiem byłam

portret użytkownika solano
6

i tatuś niechcący mnie nauczył, myśląc, że nie słyszę starszych rozmowy: kurwa to charakter, a prostytutka to zawód.


To po ile dziś powietrze?


zawodzę

przeciągle,
łkam ,bo oba pojęcia bardzo mi odległe,
muszę do Taxi dopłacać i stresować się stoperem ,a czas biegnie...{:=)]


Kolejny znakomity tekst.

portret użytkownika Pistacjowy Kosmita
6

Gratuluję i wszystkiego co najlepsze...


co do kurwy to jest to chyba taki polski fenomen...

w innych jezykach nie przyklada sie do slowa "kurwa" az takiego emocjonanego znaczenia jak w jezyku polskim... pewnie chodzi o jakies sredniowieczne sentymenty oraz chrzescijanstwo, ktore kurwienie sie traktowalo jakby to bylo cos najstraszniejszego na Ziemi....


a tekst faktycznie niezly...


swissman

nie jestem pewna, ale przyznasz- że fonetycznie to to mocno brzmi. Zwłaszcza, jak urwiesz końcówkę ( z wyrazu!)


Aha?!

kuku -ryku
ku-ku
Rwą wody w piwnice i zalewa kilka tysięcy domostw,to odstąpię na łagodniejsze czasy.


Ruscy przegięli

Meandrowałaś takimi zawijasami że aż się bałem czy z tego wybrniesz, no ale udało się nieźle, polski duch improwizacji bardzo Ci pomógł.
Ten raport MAK faktycznie jest jakiś dziwny, nieuprzejmy i bardzo niesłowiański w formie i treści. Wręcz jakby unijny lub nawet amerykański.
Ruskie niestety szybko się uczą.


Chlor


faktycznie jest jakiś dziwny

portret użytkownika cmss

Pytanie: dlaczego?


Platonicznie...


fachowe, i nie do czytania

Może ta nietypowa jak na jego autorów dbałość o szczegóły, tak aby grały jak należy?
Musieli się niezwykle sprężyć albo znaleźli fachowego podwykonawcę.
Adresatem raportu jest najwyraźniej zachodnia cywilizacja, a nie my.


Chlor


ja meandruję bez

ja meandruję bez improwizacji.


Wodziu

wiedź przez meandry,zwódź i wiedź,kiej by nie powódź.to i powódź.
Reszta jest milczeniem.


A teraz idę do sex szopu

portret użytkownika solano
6

Reklamy nie przepuszczę - a nuż mają wyprzedaż, albo filmy za darmo?


To po ile dziś powietrze?


Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.