warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CET/1.0/no DST' instead in /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/archiwum/themes/kontrowersje/node.tpl.php on line 86.


Koniec kontrowersyjnego "referendum". Komunikat techniczny.

Zamknąłem ankietę dotyczącą projektu "konstytucji" "Kontrowersji", opracowanego przez Romskeya. Głosowanie zaczęło się w niedzielę, 25 stycznia 2009 roku o godzinie 19.59 i zostało zamknięte we wtorek, 27 stycznia 2009 roku, o godzinie 13.33, trwało więc 41 godzin i 34 minuty. Przez ten czas swój głos oddało 21 osób.


Pytanie zadane w ankiecie brzmiało:
Czy jesteś za przyjęciem "konstytucji", proponowanej przez Romskeya?
"Tak" na zadane pytanie odpowiedziało 13 osób, czyli 61,9% głosujących. "Nie" na to pytanie odpowiedziało 8 osób, czyli 38,9% głosujących. Większość osób zainteresowanych tą sprawą poparła więc projekt, co ( biorąc pod uwagę liczbę tych zainteresowanych ) nie musi pociągać za sobą żadnych konsekwencji ( choć może ). Tyle komunikatu technicznego. Dziekuję za nieuwagę.


0
Twoja ocena: Brak
Zostaw link w miejscach, które odwiedzasz lub/i skorzystaj z gotowych odnośników!

Nie przejmuj się, więcej ankiet już nie założysz

a może i nie, bo siekiera za tępa :P


Nie przejmuj się, więcej ankiet już nie założysz

forum zostało właśnie wycięte :)


U mnie forum chodzi.

U mnie forum chodzi.


Od czasu do czasu mogą się pokazywać jakieś błędy.

Na portalu i na forum, to tylko i wyłącznie sprawy techniczne. Provider walczy z optymalizacją konta.


Chwała sponsorom: opony i felgi


Za Twojej "kadencji" też były komunikaty o niedostepności.

Czy ktoś nazywał wtedy Ciebie używając takich słów, jakich ty dziś użyłeś? Nie, społeczność ze zrozumieniem pisała: Miki udoskonala portal, czy tak jakoś, życzliwie.
Zaprzestań, proszę, takich wycieczek, gdyż Tobie samemu one najbardziej szkodzą.


Gryzona już nie ma na Kontrowersje.net


Prośba została odrzucona

lubię sobie pojeździć po ofermach


Odrzucona?

Wiesz, chciałem nawet Ciebie ugryznąć, ale nie gryzie się przecież produktów już raz jedzonych.


Bądź zapomniany, czego wszystkim użytkownikom życzę.


Gryzona już nie ma na Kontrowersje.net


Nie ma lekko

Gryzonu :)


E, ja gozapominać nie zamierzam, chyba, że sugestia dotyczyła

zapomnienia wszystkich uzytkowników:)


od chwili powstania tego portalu Miki o niego dbał całkiem niezle, on wybrał Drupala, jak również stworzył funkcję ignora, o którego głownie toczą sie potyczki. Bana też. Nie wiem, o co chodziło z zabanowaniem z przedwczoraj, mozliwe, że nie tylko Miki mógł banować, chyba trochę zbyt mocno został "napomniany" przy objawieniu się kolegi Lustra.


Niezależnie od uczuć, Mikiemu należy się tylko wdzięcznosc za harytatywną wielomiesięczną zabawę. Dodam, ze nie jestem zwolenniczką tezy: cenić należy tylko to, za co sie zapłaci.  


Miło, że nie wszyscy zgodnie jadą na mnie :)

Dym wynikł z tego, że Kurak na mnie naskoczył, iż Lustro może nadal pisać mimo, że zbanowane. Zrobił to przy użyciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe, więc został wysłany na drzewo razem ze swym żalem.


O ile się nie mylę, to mechanizm ignorowania właśnie odchodzi do lamusa, wycinany tępą siekierą.


Twój konflikt z Kurką Matką, Miki

portret użytkownika panmodry

jest flagowym przykładem polaczkowatości. Głupota i małostkowość z obu stron. Obu Was lubię i obaj macie u mnie minus i dezaprobatę. Żal d... ściska, że tacy ludzie nie potrafią się dogadać bo honor, bo ambicje, bo machowaty image cierpi...


Lodu na łeb...


Istnieją granice, których się przekraczać nie powinno

ale to tyczy wszystkich. Z utalentowanymi paranoikami włącznie.


.

portret użytkownika panmodry

usunięcie zdublowanego wpisu.


Zdaje się kilka osób prosiło Cię, żebyś wrócił, czyli nie jest

aż tak, że wszyscy jadą:) WS jest na pewno pod presją, ale ... tez fakt, nie widzę, żeby chodził i Cie przepraszał. 


Dzień dobry.

Na szczęście jest wolność i demokracja, więc możesz, Droga FM, postąpić tak, jak za słuszne uważasz. Nie ujmuję zasług byłemu koledze Miki, przy tworzeniu portalu. Niestety swym późniejszym postępowaniem przyczynił się do tego, że rozmienił na drobne swe poprzednie, znaczne, dokonania. Reanimowanie Lustra, było złamaniem postanowienia Kuraka, że Miki nie będzie mieszał w użytkownikach. Ale Miki uważa ten portal za swój i zlekceważył zalecenia. Więc dostał siekierą i teraz, w głowę ranion, zali się po portalu jak trzynastoletnia dziewczynka. Nie krepując się w słowach. I jeszcze ta prywatna korespondencja, ohyda. Charytatywność nie upoważnia do podłości.


Co może zrobić z człowieka, taki przerost ambicji.


Pozdrawiam serdecznie.


Gryzona już nie ma na Kontrowersje.net


Nikogo ani niczego nie reanimowałem

nie łżyj Gryzonu. Stwierdziłem jedynie, że mi wisi, w jaki sposób Lustro obchodzi bana nakładanego przez Kuraka i adminki. I wisi mi to nadal - miałem się nie wtrącać w sprawy użytkowników. I to jest właśnie nie wtrącanie się - gdybym zajął się szukaniem przyczyny, właśnie bym się wtrącił.


Twierdzisz, że ujawnienie korespondencji to podłość z mojej strony? A o samej korespondencji co sądzisz, o przeszlachetny?


Drogi Gryzonu, skoro miał nie mieszać w uzytkownikach, dlaczego

to jego zadaniem miało być banowanie?


Miki nie wdawał sie przecież w mieszanie ani nie wypuszczał w dygresje, przeciwnie chwalił portal, czyli mozliwe, że właściciela strony za wskoczenie na 2 pozycję w konkursie.


Było miło, aż tu nagle... temat przerostów ambicji to jedna rzecz, chyba jeden i drugi odpuścili, startujący w konkursie blogger ma prawo do ręcznego sterowania swoim portalem jeśli takie zasterowanie jest uzasadnione, nie ma prawa wydzierć się na kogoś, komu nie płaci, a kto robi robote dla niego za powiedzmy opóżnienie w wykonaniu zalecenia. Niezależnie od tworzenia wspólnej inicjatywy społecznościowej (o nie mogę jak to brzmi:)


Szczególnie, kiedy wspólpracownik jest mu potrzebny, tym bardziej, ze współpracownik poza wcześniejszymi klótniami ktore chyba sporo wyjasniły zrobił naprawdę dobrą robotę. 


Jeśli pozwolisz, to pogadamy w wieczorowym miejscu.

Tu nie bardzo mi pasuje, były kolega podsłuchuje i znów łgarstwo zarzucić mi może.


Gryzona już nie ma na Kontrowersje.net


Słowem wolisz łgać tam, gdzie za łapę

nie złapią :P


Nasz mały Piotruś jest po prostu paranoikiem

i jak Lustro zaczeło obchodzić jego bany, od razu sobie ubrdał, że musiałem mu w tym pomóc. Problem w tym, że core Drupala, wraz z funkcjami obsługi użytkowników jest nie tknięte moim palcem czy klawiaturą, co sobie Piotrunio może sprawdzić w dowolnym momencie.


Jedyne zmiany, jakie wprowadzałem, tyczyły szablonu, czyli sposobu prezentacji treści. 


A nijak nie potrafię sobie przypisać obowiązku pilnowania cudzego portalu, gdy ten ktoś wcześniej niewwybrednymi słowy mi tego zabronił.


Znaczy, lustereczko nie jest takie zamglone

portret użytkownika cmss

jak udawało?


Platonicznie...


Lustereczko skończyło polibudę

z wysoką lokatą, a po forach szlaja się od kilku lat skutecznie. Kurak nie jest pierwszym miłośnikiem banowania, który się na Lustrze przewiózł.


Zawsze pytanie w tle: w jakim celu? kto zyskuje?

portret użytkownika cmss

Szafa Lesiaka + GW oczywistym beneficjentem jest.
Reszta tego tałatajstwa też się w schemat układa. Wystarczy kilku zdolnych i prawica roz***ona jest na amen. Prawactwo podkręca się dalej samo.
Jak to jest na lewicy? Też mają takich szajbniętych?


Lustereczko działa może na kilka frontów?


A tak właściwie, to czy ktoś kiedyś wziął go "na ząb" czy tylko jako "zjawisko biologiczne"?


Platonicznie...


Lustro to robi w czynie społecznym

Kurak miał je spacyfikowane, ale chciał sobie polepszyć.


A nie za to ojciec syna bił, ze w karty grał, a za to, że się chciał odegrać...


A jeżeli zapomnieć o czynie społecznym? To sugeruję.

portret użytkownika cmss

Muszę uciekać. Wieczorem wpadnę.


Platonicznie...


Nawet, jak mu za to płacą, to z mojego punktu widzenia

nic się nie zmienia. Spamer stanowi zawsze problem, z którym trzeba się zmierzyć. Bez problemu można go banować i pilnować portalu 24 godziny na dobę. Ale ja osobiście nie mam do tego żadnej motywacji.


No i ze mną Lustro rozmawia w miarę normalnie, może dlatego, że traktuję go jak człowieka, i rozmawiam jak z czowiekiem?


Nie żebym się wtrącał, ale czy czytasz co piszesz?

portret użytkownika cmss

Ukłony.


Platonicznie...


Atakują mu ukochanego guru

więc klapki na oczy i do ataku :)


między rozbawieniem a przerażeniem

czytam wszystkie powyższe wypowiedzi z mieszanką rozbawienia z przerażeniem, prawie tak jak informacje o dymisjach i nominacjach na szczytach; jak długo jeszcze, zanim ta nasza "polaczkowatość" (patrz powyżej ) przerodzi się w zniechęcenie?


Rozumiem, że powinienem sobie popłakać w samotności

obserwując jak Kurak rozpieprza parę miesięcy mojej pracy?


Jeżeli kłócimy się na portalu przez Lustro, to

złożyliśmy mu wszyscy należny hołd.
Proponuję się w nim przejrzeć, widocznie, ale nie dla nas, w Lustrze się odbijamy.
Panowie, bo Panie jak zwykle są mądrzejsze, nie wstyd nam?


Ja się już z nikim i o nic tu nie kłócę

ja sobie teraz drwię i szydzę.


Miki, Bóg mi świadkiem że Cię lubię i prawdę mówiąc wali

mnie Twoja kłótnia z Kurą, szkoda mi tylko ogólnej atmosfery, nie była dotąd zła i to raczej ja ją psułem brakiem umiaru w słowie.


Jesteś dorosły, zrobisz jak uważasz, ja chciałbym Ci tylko, korzystając  niestety ze smutnej okazji ,podziękować za ogrom pracy, jaką wykonałeś, mogę sobie tylko wyobrazić, choć nie jestem w stanie.


Trzymaj się i dziękuję raz jeszcze, pozdrawiam,
yo la


Jesteś w szczęśliwej sytuacji bo wiesz o co oni się kłócą

Uważnym czytelnikiem tych przepychanek nie byłem, to prawda, ale to co podczytywałwm nie zapowiadała konfliktu tej miary jaki się objawił.
Nie widzę powodu by zagrzewać Panów do kontynuowania sporu, przyznając racje jednemu czy drugiemu, widzę natomiast istotny motyw do tego, by Panowie sobie w zaciszu wytłumaczyli o co im chodzi.
Obaj narwani, to prawda, ale też obaj na tyle pragmatyczni, by nie robić z siebie posmiewiska.
O to do Panów apeluje. Jeżeli nie będziecie w stanie zdobyć na taka postawę to wywalcie swoje pretensje na nowy watek i poddajcie się naszej ocenie.
Mamy wobec Panów wdzięczność ale pamietajcie, że i Wy, bez nas, to wołający na puszczy.
Przemyślcie i albo zgoda albo rozwód.


hmmm

W związku ze związkiem co do związku w który związku bez związku ze związkiem brak, chciałbym zaproponować by panowie stanęli w szranki.
No oczywiscie nie mówię o pisaniu tekstów bo tu pan K. wygrywa w przed biegach, nie mówię tez o drupalowaniu bo tu pan M. wygrywa jak chce. Ja proponuje zawody na spożycie "kropki". Zaproponował bym zwykłe spożycie wódeczki czy tez piwa ale ma wrażenie że tu tez pan M. miałby fory jak ta lala.
A co to kropka , hmmmmm, no pija się to, normalna dawka to naparstek, ale jak się już pija to raczej nie w normalnych dawkach. trunek zwala z nóg konia z wozem. I gabaryt spożywającego niema tu nic do rzeczy.
Hmmmmm, no oczywiscie spożywanie a nawet namawianie do spożywania tegoż trunku to jedna z form sadystycznych zachowań, ale jakoś tak mi się widzi że sytuacja nabrzmiała już do sadystycznych rozwiązań.
Aha, tez nie za bardzo wiem o co tu chodzi


W szranki to się staje z przeciwnikiem

posiadającym tzw "zdolność honorową". A Kurak takowej nie posiada.


hmmm

E tam Miki, chyba można by to uznać za austriackie gadanie, a szranki na "kropke" były by dla was obu ciekawym doświadczeniem, oj naprawdę ciekawym


Jeszcze raz,bo wcięło, tym razem w skrócie.

Zgadzam się z Tobą.
Ojcowie Założyciele ( nie wchodzę w rozkład procentowy ojcostwa) mogą wziąć się w garść albo za łby, tylko ta data rozwodu  trochę przykra dla dzieci, chcieliśmy dostać skuter.


Pozdrawiam Cię, Mumio, coraz bardziej pozdrawiam. 


Miło mi i cieszę się, że nie poszła całkiem na marne

ale wygląda na to, że nie na długo...


W związku z tym, że

W związku z tym, że postanowili państwo warcholić akurat na moim blogu, prosiłbym o link do tej fascynującej korespondencji między Mikim i MK, pod warunkiem, że nie została ponownie przez którąś ze stron utajniona. Chciałbym przynajmniej wiedzieć jakim burzliwym sporom zawdzięczam tę kłótnię pod moim tekstem technicznym.


Chciałbym wyjaśnić kilka

Chciałbym wyjaśnić kilka spraw, gdyż jak widzę
powstało wiele nieprzewidzianych i moim zdaniem
niepotrzebnych kontrowersji wokół tego projektu.


Konstytucja - to tylko słowo klucz - rozumiem to słowo
jako "zbiór reguł jakimi kieruje się dana społeczność".


Konstytucja którą spisałem nie jest niczym nowym.
To skondensowane założenia w prostej i czytelnej
formie. Uznałem że jeżeli wciąż dochodzi do
konfliktów mimo że pewne sprawy zostały pozornie
unormowane to znaczy że nie zostało
to zrobione precyzyjnie.


Praktycznie 'konstytucja' nie wprowadza niczego
nowego oprócz uściślenia roli admina i "suwerenności
ideologicznej użytkowników względem poglądów
Matki_Kurki".


Dyskusje na temat tego co wolno a czego nie
wolno pertraktowano różnym językiem i były
to dysputy męczące i niekorzystne dla tego
miejsca - dlatego nie rozumiem ludzi
którzy próbę unormowania pewnych relacji uznali
za atak na ich swobodę.


Miałem dobre intencje i wszystkim którzy poparli
ten pomysł dziękuję.


W sumie zasady były i tak

W sumie zasady były i tak całkowicie jasne: piszemy, co chcemy, nie ma cenzury, nasze poglądy są niezależne od poglądów MK, jedyne co jest zakazane to spam i zamieszczanie treści niezgodnych z prawem, ewentualnie linków do stron porno, itd. Konflikty nie wynikały z nieznajomości tych reguł, reguły były przestrzegane przez wszystkich, a konflikty brały się z, powiedzmy, trudnych charakterów MK i Mikiego. Teraz ten problem mamy z głowy, bo nie mają się już chyba o co kłócić. Ale zasady spisałeś i być może w przyszłości się przydadzą.
Pozdrawiam.


@JA

O FREKWENCJI


Ankieta była tylko dla zalogowanych.
Informacja o ankiecie pojawiła się po
głównej fali komentarzy - to jedna
z przyczyn ..chociaż...:_)


Ankieta oddaje notowania zbliżone do
wyników badań CBOS:
za 'kostytucją' :
ok 10% - NIE - bo nie - ma być jak było !
ok 20% - Tak - bo zmiany na lepsze są OK.
ok 70% - ma w d...:)


CBOS - (na podstawie sondażu
przeprowadzonego wśród uczniów szkół ponadgimnazjalnych którzy odzwierciedlają
realne bo bezkompromisowe preferencje
Polaków) :


20 % za PO
7 % za PiS
2 % za Samoobroną
1% za SLD
reszta - ma w d...:)


Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.