warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CEST/2.0/DST' instead in /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/archiwum/themes/kontrowersje/node.tpl.php on line 86.


Mistrz i marionetki...

Wczoraj komisja Millera przedstawiła publicznie swój raport w sprawie wypadku w Smoleńsku. Nie oglądałem transmisji bezpośredniej, mój czas jest zbyt cenny. Ale wysłuchałem relacji dziennikarskich w kilku stacjach. Strata czasu. Każdy dziennikarz ma swoją wersję, swoje priorytety partyjne, jeden zaprzecza drugiemu, przypisuje kluczowe znaczenie duperelkom lub - odwrotnie - nie dostrzega wcale albo bagatelizuje najistotniejsze fakty. W mętnej wodzie najlepiej jest ponoć łowić ryby, ale już do poprawnego ułożenia układanki "puzzle" potrzebna jest jasność i klarowność owych układanych elementów, koncentracja oraz prawidłowa analiza kombinacyjna. Wojciech Młynarski kiedyś śpiewał o "polskich puzzle'ach", że tego - cytuję - "nie da się ułożyć". Dla mnie - wizjoner!


O ile raport MAK-u, którego dokładne przeczytanie zajęło mi kilkanaście godzin, porządkował te klocki i pokazywał jakieś światło w tunelu - to relacja z publicznego pokazu prac komisji Millera była kompletnym fiaskiem. Nie jestem nawet w stanie powiedzieć o co autorom chodziło, szum informacyjny był zbyt duży. Miałem niejasne wrażenie, że została postawiona teza o zrzuceniu winy na stronę rosyjską i wszystko co tę tezę uprawdopodabniało było pieczołowicie uwypuklane, a co z nią kolidowało - było z emfazą tuszowane. Ponieważ, jak już kiedyś pisałem, nie obchodzi mnie sprawa winy, kary, narodowej dumy, czy godności oficera polskiego - a jedynie ustalenie przyczyn wypadku - raport komisji Millera nie był ani "zimnym prysznicem", ani "porażającą sensacją", ani nawet czymś wartym analizy. Gdy będę go miał w wersji elektronicznej - przewertuję na pewno. Ale tylko przelecę pobieżnie, studiować już nie będę, to bezcelowe. Nie interesują mnie podrygiwania marionetek ani ich wzajemne okładanie się, pyskowanie czy opluwanie. Interesuje mnie Mistrz.


A Mistrz jest, tylko go nie widać. Kontroluje wszystkie sznurki i dokładnie wie, który pociągnąć. Ta koordynacja jest bardzo perfekcyjna, w końcu chodzi o najważniejsze - o przeżycie. Kim jest Mistrz? Domyślam się, ale pewności nie mam. Nie jest nim ani Putin, ani Miedwiediew - dla nich sprawa wypadku lotniczego w Smoleńsku jest drobnym incydentem bez znaczenia, nic na tym nie ugrają. To ktoś z Polski - może z rządu? Może z koalicji rządzącej? Opozycja jest na taką zagrywkę za głupia - zarówno PiS jak i SLD podskakują dokładnie tak, jak podskakiwać powinni. Podobnie postępuje PJN i Palikot wraz z organizatorami nowej partii oraz dziennikarze i publicyści. Przygotowania do akcji trwały długo - uderzeniem kurka w spłonkę był raport MAK-u. I spłonka wybuchła, efektownie i głośno. Ale proch się nie zapalił, było trochę syku, smrodu - a spłonka właśnie przygasa i za kilka dni zgaśnie. Ktoś zalał ją wodą. Teraz czekają nas długie miesiące przepychanek, fajerwerków słownych i medialnych. Rozdmuchiwanie płomienia ze strony komisji Millera spotka się z szybkim przykrywanie kocem ze strony MAK-u. I odwrotnie. Lud będzie miał te swoje narkotyki czy dopalacze o które zabiegał od miesięcy - aż nastąpi przesycenie, znudzenie igrzyskami, albo stałe uzależnienie. Mnie to wisi, jestem uodporniony na indoktrynację. I mam znacznie ciekawsze rzeczy do zrobienia w życiu niż udział w tym teatrze marionetek dla ubogich. Samego Mistrza podziwiam - ten nasz Wielki Marionetkarz, znakomity organizator, prawdziwy strateg i beznamiętny, cyniczny gracz zasługuje na najwyższe uznanie...


A może to my jesteśmy mali, a On jest tylko normalny?


2.680002
Twoja ocena: Brak Średnia ocena: 2.7 (3 głosy/głosów )
Zostaw link w miejscach, które odwiedzasz lub/i skorzystaj z gotowych odnośników!

Jesteś zatem Henry niczym Wałęsa recenzujący

portret użytkownika ojciec_milicjant

książkę Cenckiewicza i Gontarczyka, której nie przeczytał ani na oczy nie widział. Albo jak Bratkowski - w recenzji biografii Ryszarda Kapuścińskiego, której nie czytał, ale wie, że jest zła.
Więc gdybyś dzisiaj obejrzał pełną wersję bo oryginalną, tego filmu, którego scenariusz z powyrywanymi kartkami przeczytałeś - zrozumiałbyś jak dziecinnie dałeś się nabrać. Magnetofon, mikser, prosty programi oraz projektor - tyle potrzeba, żebyś kupił. Każdą bajkę byle ubraną w ,,ekspertyzy" ,,mądre słowa" i ,,analizy".
W radzieckim(niestety) oryginale było : chuj , kurwa, job twoju mat'.


Każdy , kto chce robić rewolucję musi zdawać sobie sprawę,że własne życie nie jest najważniejsze. Che Guevara


kłamanie utrudnia przyznanie

kłamanie utrudnia przyznanie się i na odwrót.


Mała korekta. To nie była prezentacja raportu komisji Millera. To była "błyskawiczna riposta" na niespodziewaną prezentację raportu MAK, zresztą dołączoną do niego jako integralna jego część. Raport Millera będzie w lutym.
To była prezentacja uwag do raportu MAK. Riposta MAK była jeszcze bardziej błyskawiczna.
A swoją droga zastanawia mnie, że płk Klich mówił od dawna i wielokrotnie, że ma komplet nagrań z wieży, że dostał je od Rosjan bez żadnych fochów. Ale jeszcze zanim strona polska upubliczniła całość stenogramów z kokpitu. A Miller gawędzi jak to zdobył coś nadludzkim wysiłkiem. Widać, że coś panowie nie darzą się sentymentem co nie wróży dobrze jak ten raport będzie wyglądał nie mówiąc już jakie będą jego konsekwencje.


Polska ,,riposta" bez echa w świecie medialnym.

portret użytkownika ojciec_milicjant

Cisza zupełna.
Jest jeszcze coś innego: Klich jakby odreagowywał liczne upokorzenia. Bo wcześniej trzymał linię Tuska - są MAŁE problemy ale śledztwo idzie do przodu. Nie krzyczał nad wrakiem w polu ani resztkami ludzi - nad całą parodią ,,śledztwa".
Druga rzecz bardzo ciekawa : skąd dostali nagrania z wieży. Czy mamy w Rosji życzliwych symapatyków, czy to efekt czyjejś ,,zdrady" i ,,zdrajca" skończy jak wszyscy, którym się Putin nie podoba albo jego kołchoz. Czy jest to świadomy ,,przeciek" od KGB/FSB, który ma przykryć wrzawą coś znacznie gorszego. Bo wszyscy zapomnieli, że sowiecka propaganda odnosi sukcesy od 1917 roku. Pierwszy wielki, miał tytuł ,,I Saw The New World Born" a pierwszy użyteczny idiota nazywał się John Reed.


Każdy , kto chce robić rewolucję musi zdawać sobie sprawę,że własne życie nie jest najważniejsze. Che Guevara


Użyteczny idiota?

portret użytkownika Itzamna

Raczej ruski agent. A co do medialnych fajerwerków to nadchodzą naprawdę ciekawe czasy. Krzesło pod dupą półTuska robi się coraz gorętsze, trzeba będzie odwalić Klicha z MONu a jak to nie wystarczy,żeby zaspokoić gawiedź posypią się jeszcze inne pionki.
Pytanie tylko czy jak przez 20 lat nie udało się skazać Jaruzela z Kiszczakiem to da radę zaplombować Tuska, Klicha, Arabskiego, Grasia i innych przydupasów czy po raz kolejny wirtualna Polska będzie prawie państwem prawa... :)


Nie wiem jak to umieścić w okienku jako flash/gif,wiec załączam linka:
http://archiwum-niewolnika.blogspot.com/...


"Jam nie z soli ani z roli..."


"Le maax ma'tu p'ilik u yich bejla'e', mix bik'in u p'ilik."


http://twitter.com/komorowskipl


Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.