warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CET/1.0/no DST' instead in /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/archiwum/themes/kontrowersje/node.tpl.php on line 86.


Solidarne Państwo

Palikot zadaje tylko trzy pytania a Kataryna odpowiada na nie w rewanżu aż dziewięcioma. Nie znam lepszej ucieczki od niewygodnych insynuacji wprowadzających w zażenowanie jak odpowiedzi typu a u was to murzynów biją. Pytania o 3-milionową polisę Prezydenta Lecha Kaczyńskiego są jak najbardziej zasadne. Wydaje się rzeczą jasną, że Prezydent nie ubezpieczył się prywatnie. Gdyby bowiem tak było, nie mielibyśmy tych niewygodnych pytań. Polisa najprawdopodobniej opłacana była z pieniędzy leżących w gestii kancelarii a więc z pieniędzy podatników. I wygląda na to, że Lud Pracujący Miast i Wsi zabezpieczył przyszłość dorosłej córki Pana Prezydenta, która już od lat ma rodzinę, pracuje na swoim ale ponoć zamierza emigrować. Przyda się forsa jak znalazł na dobry początek.


Spójrzmy na to inaczej. Na dyrektora państwowego przedsiębiorstwa zostaje wybrany w konkursie Kowalski. Jako naczelny ma do swojej dyspozycji różne fundusze na wszelkie wydatki. Swoje ale związane z działalnością zakładu. I z takiego to źródełka ubezpiecza siebie, jak i żonę. Ginie tragicznie a kupę forsy zgarnia jego dorosły syn. Żonaty, dzieciaty i nie mający żadnego związku z przedsiębiorstwem kierowanym przez ojca.


Choć patrząc ze strony propagowania na okrągło solidarnego państwa jest to zrozumiałe i akceptowalne. Trzeba by jeszcze dosypać ociupinkę więcej prawa i sprawiedliwości. Czyli ubezpieczyć wszystkich pracujących na te głupie trzy miliony i połowę wysłać gdzieś samolotami, najlepiej do Rosji. Wtedy przynajmniej ta połowa, która pozostanie przy życiu otrzyma tłuste odszkodowanie i będzie żyć godnie a zarazem dumnie, co się przecież każdemu Polakowi należy z automatu.


http://kataryna.salon24.pl/187961,pytania#comment_2673853


6
Twoja ocena: Brak Średnia ocena: 6 (4 głosy/głosów )
Zostaw link w miejscach, które odwiedzasz lub/i skorzystaj z gotowych odnośników!

Podobno pierwszy milion w interesach trzeba ukraść.

Można też załatwić sobie, korzystając z zajmowanego urzędu publicznego. Niby to samo a jednak ten drugi sposób nie angażuje prokuratora...


Z kancelarią kojarzy mi się jeszcze Kownacki.

To się w głowie nie mieści co oni z tymi odprawami wyprawiają. Ale chyba wiemy z jakiego powodu się nie prywatyzuje?


e_krakowski


Dobry wieczór, E_Krakowski

Zgadzając się z Twoim wpisem, spytam nie na temat. Co to jest za zwierzę- f Udostępnij- pojawiające się pod kreską wpisów na blogach?


Pozdrawiam


Gryzona już nie ma na Kontrowersje.net


To chyba ma coś wspólnego z Facebokiem?

Jeszcze nie wykapowałem. To dla mnie nowość. Pracuję nad tym. Ukłony.


e_krakowski


Dziękuję

Czy mogę liczyć na donos, jak już wykapujesz?


Również kłaniam, ale niżej


Gryzona już nie ma na Kontrowersje.net


Kto się zna na Facebook

portret użytkownika Jasmine

Kto się zna na Facebook i


MatkaKurka ::: sob., 29.05.2010 - 14:52.


Kto się zna na Facebook i chciałby się pobawić i administrować Nasz kącik na tym co nie wypada tam nie być, może dostąpić tego zaszczytu. Ale proszę o poważne oferty, to znaczy takie, że mi się dziś nudzi i mogą skrobnąć to nie, chodzi o stałą opiekę. Nie ma tam wielkiej roboty, samo się robi z tego co widzę, ale trzeba by mieć na to baczenie i wstępnie poukładać.


Wszyscy jesteśmy Aniołami z jednym skrzydłem. Musimy się mocno objąć żeby polecieć.


Lubimy ludzi, którzy bez wahania mówią to, co myślą, pod warunkiem, że myślą to samo co my.
Mark Twain


Zauważ, że ten zacny mąż nawet viagry i bebik za swoje

nie potrafił kupić. Inna sprawa, że za to dostał się na Wawel.


Nie ważne, że nie umiał kupić viagry.

Ważne, że wiedział jak kupić Dziwisza.


e_krakowski


Dobrze byłoby wiedzieć,

jaką polisę mieli poprzedni prezydenci, bo na pewno jakąś mieli.


Nie bardzo rozumiem, skąd się wzięły doniesienia po katastrofie, że pasażerowie tego lotu nie byli ubezpieczeni.


Za różne takie...


Zdaje mi się,

portret użytkownika quackie

że to chodziło o samolot jako całość, czy też w tym konkretnym locie. I było to relacjonowane jako wyjątkowy wyjątek, z tej racji, że to lot głowy Państwa, co zawsze będzie miało na odszkodowania, jakby co. No to ma.


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


A tak, masz rację,

mówili, że lot nie był ubezpieczony.


Za różne takie...


ubezpieczenie mienia państwowego

To faktycznie dość skomplikowane.
Państwo ubezpiecza cennego dla państwa obywatela płacąc składkę samo sobie. W razie śmierci odszkodowania nie dostaje jednak państwo, a ktoś inny.
No chyba że prezydentom odciąga się z wypłaty grubą kasę na ubezpieczenie, może o to chodzi?


Chlor


Zapomniałeś zapytać dlaczego nie jeździł polskim

portret użytkownika ojciec_milicjant

samochodem - polonezem caro. Czy Wam,kurwa,nie wystarczy,że latał starym ruskim samolotem/którym nie polecielibyście do Egiptu nawet za 699/ ? Ani to,że zginął?


Każdy , kto chce robić rewolucję musi zdawać sobie sprawę,że własne życie nie jest najważniejsze. Che Guevara


Ac wiesz ile wieków liczy sobie kareta Królowej Elzbiety?

Putin tez lata Tupolewem a nie wrotami od stodoły.


Dlatego jezdzi ta kareta na wysokosci ulicy, przy predkosci

portret użytkownika Gucio

10 km/godz. Putin lata rosyjskim samolotem, ktory ma serwisy, kilka razy czesciej od naszego Tu-polewa i jak by cos tylko bylo nie tak z jego samolotem, glowy by lecialy. Wrotami do stodoly, o ile mnie pamiec nie myli to specjalnosc hrabiego i jego lotnikow.


Gucio


Cwaniak z tego Palikota.

Zna sie na ludziach. On tylko w "swojej naiwności" niewinnie zapytał, pytać każdy może i trudno za pytania do sądu podać. I ma to, co chciał. Jatka trwa, a w wyborczych łebkach zapisują się trzy miliony i niesprawiedliwość. To lepsze od wibratora i świńskiego łba.


Pytanie zamiast twierdzenia -

portret użytkownika quackie

najstarsza sztuczka dziennikarska.


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


I co najważniejsze jest to

I co najważniejsze jest to numer grubo poniżej numeru Kurskiego z dziadkiem z Wehrmachtu i jakoś nie widzę w mediach burzy na tym poziomie. Dlaczego jest to numer poniżej Kurskiego nie chce mi się tłumaczyć, ale może tylko tyle powiem, że starsza córka Marty Kaczyńskiej chyba już umie czytać i chodzi do szkoły, w każdym razie telewizję ogląda na pewno.


Chwała sponsorom: opony i felgi


Jedni są warci drugich.

Jedni są warci drugich. Obydwie strony mają swoich harcowników do specjalnych poruczeń. Kataryna wyjaśnia w swoich pytaniach kto za nimi stoi ale mało ją interesuje, że wszyscy jesteśmy rolowani przez naszych wybrańców. A przecież to moja główna myśl, wynikająca z ostatniego akapitu.


I na koniec. Bielan odpowiada na pytania identycznie jak Kataryna. Czyli w ogóle nie odpowiada. Z tym, że ona przynajmniej była bardziej dociekliwa a on brnie w kozi róg:


"Para prezydencka była ubezpieczona dokładnie na takich samych zasadach i w tej samej firmie jak Aleksander Kwaśniewski w czasie jego prezydentury - powiedział Adam Bielan w Radiu Zet. Odniósł się w ten sposób do pytania, które wczoraj zadał Janusz Palikot na swoim blogu w Onet.pl."


A oto odpowiedź jednego z internautów:


Czy pan jest głupi czy my jesteśmy idioci ? Panie Bielan proszę wrócić do szkoły. Pytanie brzmiało czy jest to prawdą ..., a pan odpowiada, że ubezpieczenie było na takich samych zasadach - ja nie wiem czy dobrych ? To co robiło SLD i pan Kwaśniewski ostro krytykujecie, a tu nagle uważacie, że było O.K. Normalnie jesteście zakłamani i nie potraficie odpowiadać na bardzo proste pytania, czyli nie sięgacie poziomem intelektualnych do dzieci w wieku przedszkolnym, one już umieją odpowiadać rzeczowo.


~sum dzisiaj, 11:23


e_krakowski


Po przeczytaniu artykułu Kataryny odniosłam wrażenie,

że mniej obeszła ją intencja i zasadność postawionych przez Palikota pytań. Namalowała co namalowała, by zaatakować Komorowskiego, jako rzekomego informatora "wyciekającego" z Pałacu objęte ochroną dane. Zainsynuowała w rewanżu, że Komorowski już trzyma łapę na tajnych papierach i wykorzystuje je w swoim interesie.
Wart pałac Paca ...


Dobry wieczór, E_Krakowski

Myślę, ze niepotrzebnie brniemy w meandry sporów. Moralnie faktycznie głupio to wygląda, gdy jedno życie cenimy sto razy więcej, od innego życia. Znając życie podejrzewam, że pan Palikot ma informację o istnieniu takiej polisy. To zaś czy córka tragicznie zmarłej pary prezydenckiej otrzyma pełną kwotę, na jaka polisa opiewała, to już inna para kaloszy. Towarzystwa ubezpieczeniowe w treści umów o ubezpieczenie życia, umieszczają różne kwiatki, dzięki którym udaje się im odszkodowania nie wypłacić, albo chociaż znacznie opóźnić. Teraz czekają, jak sądzę, na końcowy raport o przyczynach katastrofy pod Smoleńskiem. Poczekają tak ze trzy latka.


Z drugiej strony ciekawy jestem, czy składka nie była w ostatnich latach podwyższana. Precyzując, czy towarzystwo ubezpieczeniowe nie uważało zajęcia naszego zmarłego prezydenta, za pracę w środowisku podwyższonego ryzyka. Gdyby tak było, to, przy raporcie potwierdzającym naciski na pilotów ze strony zwierzchnika sił zbrojnych, teza o skłonnościach samobójczych ubezpieczonego, pozwalająca wymigać się towarzystwu od wypłaty odszkodowania, dałaby się obronić w sądzie.


Na razie rewelacyjne pytania pana Janusza mają tylko walor dymu wyborczego. Choć ogień pewnie gdzieś płonie.


Pozdrawiam


Gryzona już nie ma na Kontrowersje.net


albowiem mądre to i solidarne!

Wręcz na łęgu sprawiedliwie prawisz.I to się nadaje do prasy.Bo ja się ubezpieczam od lat ,od zawsze ,a jak mi dmuchnęło w dach to nie potrafiłem udowodnić w PZU że to była siła huraganowa większa niż 25m/sek.Ale to drobiazg.Jak zalało w 1997 "Jakoś-to-będzi" to od razu chciałem ubezpieczyć połowę południowej Polski na zapas i uisczać składkę przed terminem ,nawet dopuszczając zakres zobowiązań.Tylko okazało się że jakby co to odszkodowanie dostanie poszkodowany a nie ubezpieczający -co za szkoda.Mało że szkoda to rozbój i niesprawiedliwość wołające o pomstę do Nieba!
Trzeba zmienić prawo ,tak żeby nie tylko kancelaria ale i Kowalski mógł ubezpieczyć życie ,zdrowie i loty prezydenta,ale tak żeby Kowalski otrzymał odszkodowanie w ramach wzajemnych jak w Lotto,a nie tylko jakaś wyznaczona czy inny spadkobierca.
Po tej powodzi np mogłyby od prywatnych ubezpieczalni całe gminy i powiaty za odszkodowania finansować laptopy w szkołach ,przychodnie zdrowia i urlop wójta na egipskich plażach.


P.S.
A za tym zięciem czesanym pod włos na żel i niepewnego pochodzenia to i tak ABW i CBA drepcze bo uwikłany w jakieś 3-5 miliony ze SKOKu.


Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.