warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CEST/2.0/DST' instead in /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/archiwum/themes/kontrowersje/node.tpl.php on line 86.


W restauracji

Wczoraj był powtórkowy program kuchenny.
Fachowiec próbuje malowniczo ratować zapyziałe jadłodajnie.
Ogladam, bo już nie pracuję w biurze i brak
mi krętactwa, awantur i innych socjologicznych interakcji.
Trafiłem na ulubiony odcinek.
Miałem pióro, więc pozapisywałem na
marginesach gazetowych:


..."Nie można mówić, że u nas nic nie ma.
Napewno nie ma warzyw, soli, cukru..., ale..


To jest niesmaczne??!! To jest niesmaczne???!!!
To pani opinia.


Przecież nic się nie stało. Kucharz jakby
troszkę wyszedł przed szereg i wyszło, jak wyszło.


Nie będziemy się kłócić o dwóch gości.
Chodzi o dwudziestu?


Jestem właścicielem poniekąd, ale nie zarządzam.
Takie jest życie.


Tak, poinformowałem personel o przyszłosci lokalu.
Moją informację ograniczyłem do tego,
że trzeba tu posprzątać.


Nie uważam, że robię coś źle.
Przecież wkładam w to całe serce.
A że nie wszystko się udaje?
Cóż, jestem tylko osobą.


Masz problemy z żołądkiem?
Nie. Jak problemy?
Latasz ciągle do toalety.
Tak.
To masz, czy nie masz?!
Mam..."


Skąd uni tak umiejom?
Z telewizji? Z barłożenia polityków i dziennikarzy?
Z nawijek copywriterów?
Z tego, co plotą dziennikarze od sportu?


Czy zwyczajnie z całej głębi duszy polskiego tysiąclecia?
Jestem tylko osobą.
Nie wiem.


Ale chyba zaczynam wiedzieć, czemu spadają polskie samoloty...


6
Twoja ocena: Brak Średnia ocena: 6 (3 głosy/głosów )
Zostaw link w miejscach, które odwiedzasz lub/i skorzystaj z gotowych odnośników!

Z całej głębi trzewi:)

6

I będą spadać, bo przecież nasz bajzel to nigdy nie była nasza wina. Głównie Żydów, Ruskich, Niemców, Amerykanów i misia Kolargola.


...Ginger Rogers w tańcu robiła dokładnie to samo, co Fred Astaire, tyle że tyłem i na wysokich obcasach. (A. Earhart)


Z całej trzeźwej gęby

A Reksio,Pan Maluśkiewicz?
Tylko nie tykaj Koziołka Matołka


Prawda

Fajnu i bies apelacyjno byłła Izis wyliczyłła winowatych,sam menski rodzaj. Damy by nigdy nie zaprowadzili w takij bardak .


A?

Maria Curie-Skłodowska też?


A Szwed heretyk?

A cesarzowa, z którą Janosik tańcował?


Bardzo

ale to bardzo poważam Pana Gesslera.Pani Gessler to fajansiara co uważa że byle jadło,na macicy by się zjadło perłowej. Kraniki frędzle karaluchy i wibratory to arsenał programów z Panią Gessler. Jest oczywistą oczywistością że nie wolno wchodzić do knajpy-restauracji czy jadłodajni gdzie w kuchni znajduje się byle jaka ,a nawet kultowa "Książka kucharska". W kuchni i tylko w kuchni jestem za równouprawniem płci.Są Mistrzowie Patelni ,tak jak (z gramatyki) posłowie ,pani poseł i pan poseł ,wyśmieli językoznawcy i ludzie z dziedzictwem pokoleń pomysł "pani posłanka". Tu się nie z tematu tylko z niedzieli,fantastycznej pogody i uroczego spacerku do czynnej "Biedronki",tak jak gotowała Ś.P. moja babcia to nie jadłem nigdzie na świecie,a muszę dorzucić że i tak była krytykowana,pouczana i obsztorcywana przez Ś.P. moją prababcię. Prababcia moja bowiem musiała całe swoje życie-niespoptykanie długie pilnować swoje kucharki i kuchty tylko w celu właśnie swojego w końcu "matuzelowego" życia.I krzyczała na każdego co był by przy patelni czy garze :"Co! co robisz?! chcesz mnie wykończyć?!" -"ja sobie sama ugotuję i ciebie przeżyję!!!!" i to chyba jest jedyny realnie/rzeczywisty przykład przełożenia słów w czyn. Przeżyła wszystkie swoje kuchty i kuchcików.Ta moja kochana prababcia ,która zaczynała dzień od zjadania "kożuszków " z mleczka co inni odkładali z niuansem na brzeżek spodeczka.Nie mlaskała lecz z bezdźwięku tylko widoku jej rozkoszy z spożywania tego specjało nikomu by nie przyszło co innego jak zazdrość tej rozkoszy ,jaką trywialnym specjałem ona doznawała. Tak też widzę Pana Gesslera trochę się jąka,babla,zacina w sumie nie medialny gostek,ale tak samo jemu zazdroszczyć się zda jak konsumuje schabowego z kostką. Smacznego! "

"Ni Hau"- to nie jest jak niektórzy bęcwały są świadomi nasz odpowiednik "Dzień Dobry",lecz w wolnym tłumaczeniu:"czy już dzisiaj jadłeś"



jest jeszcze :
"Nio mumi horengh ghie go"
Co jest życzeniem:
Dobrze jedz ,a jeszcze lepiej sraj"
Taki dygres bez celu czy kierunku.


Najważniejsi ludzie w państwie bredzą i seplenią

portret użytkownika ojciec_milicjant

wyłącznie po polsku. Studia telewizyjne okupują ci sami, od z górą dwudziestu lat, ludzie. Bohater, albo szpicel, narodowy zestarzał się na poziomie podstawowej szkoły - po polsku ani w ząb. Do tego sportowi komentatorzy - też ,,krzewiom polszczyzne". I tak to leci....


Każdy , kto chce robić rewolucję musi zdawać sobie sprawę,że własne życie nie jest najważniejsze. Che Guevara


Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.