warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CET/1.0/no DST' instead in /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/archiwum/themes/kontrowersje/node.tpl.php on line 86.


Z lotu ptaka


 


Mewa stoi na dachu. Co kilkanaście sekund otwiera dziób i wtedy rozlega się niegłośne… gęganie? Kwakanie? Gdakanie? Jakiś zbliżony dźwięk, przeznaczony prawdopodobnie dla innych mew. Jeżeli znajdzie się ktoś wystarczająco bezczelny (i ekscentryczny), żeby ten dźwięk naśladować, mewa przekrzywia głowę, niepokoi się, gęga głośniej i częściej. Można się tak przekrzykiwać długo i namiętnie, aż mewa się obrazi i odleci. Albo dostojnie odejdzie na przeciwną stronę dachu.


Mimo wszystko jednak mewa oszczędza głos na wschód słońca, a właściwie – pierwszy brzask. Wtedy trzeba otworzyć dziób jak szeroko i drzeć się donośnym, jękliwym wrzaskiem, który podejmują sąsiedzi z okolicznych dachów. Ludzie pod tymi dachami patrzą wtedy na zegarki i klną, ponieważ jest około trzeciej rano, no, może czwarta, ale mewy to nie wzrusza – nikt nie wyposażył jej w zegarek ani nie powiedział, żeby zamknęła dziób. A nawet gdyby – mewa wie swoje.


Mewa stoi więc i czyha. Nie na ryby, ani też na rybaków, jak mewi pradziadowie i prapra zwykli byli czynić. O, idzie na dwóch nogach grube stworzenie z kawałem mięsa w bułce, potknęło się, mięso i bułka wypadają… Co? Stwór gramoli się, wydając dziwne, mlaszczące dźwięki, zamiast natychmiast chwycić z powrotem mięso i bułkę. Takiej okazji mewa nie przepuści, Lot nurkujący, wyhamowanie na ostatnich metrach z gwałtownym trzepotaniem skrzydłami, dziobowy celownik nastawiony – chaps! Teraz tylko uciec przed sąsiadami, którzy gwałtownie domagają się udziału w łupie i jesteśmy w domu, to znaczy na dachu. Podobna akcja powtarza się za każdym razem, kiedy ktoś wyrzuci resztki jedzenia, upuści coś jadalnego lub po prostu pozostawi to bez opieki.


Pozostawienie bez opieki dotyczy również istot żywych. Młode gołębie, sroki, czasem małe bezdomne kotki – to TEŻ jest jedzenie, z tym że trudniejsze do złapania. Ale za to świeżutkie! Trochę bałaganu bywa z ptaszkami, pierze się niesie z wiatrem, ale przecież mewa nie sprząta podwórka po jedzeniu. Leci na następne po prostu. No i na ogół trzeba uważać na dorosłe koty, które w kwestii młodych srok i gołębi są konkurencją, natomiast co do jedzenia młodych kotków są zdecydowanie przeciw. A przecież mewa by się podzieliła! (A guzik, nie podzieliłaby się, hehe)


Jeżeli ktoś wejdzie na dach, zobaczy oprócz dorosłej mewy dwójkę młodych, wyglądających dość żałośnie, pstrokatych, krępych stworów, które popylają po dachu na piechotę, człapiąc byle dalej od intruza. Za komin, za komin teraz! Może sobie pójdzie… W tym czasie mama mewa odchodzi od zmysłów, lata naokoło wstrętnego dwunoga, który przylazł bez zaproszenia NA PEWNO po to, żeby upolować młode mewy w odwecie za dziurawienie worków ze śmieciami w poszukiwaniu jedzenia. No. Poszedł sobie. Niech nie wraca!


Wracamy w takim razie na zwykłe stanowisko na dachu. Łypiemy żółtymi oczami. Stroszymy pióra na grzbiecie. Ruszamy na rekonesans, krążymy nad dachami, ulicami, podwórkami, śmietnikami – to jest teraz żerowisko, nie plaża, nie morze. Mewa ustawia teraz celownik, nie dziobowy tym razem, tylko ogonowy, a dokładnie podogonowy, na czyjeś okno, chlup! Bomba w celu. Mój teren, moje terytorium. Żeby to zaakcentować jeszcze jeden krzyk, przeciągły, głośny a obraźliwy. Lądowanie na swoim – i z powrotem na posterunek. Mewa stoi na dachu.
 



________
Tekst chroniony prawem autorskim. Opublikowany na witrynie www.kontrowersje.net . Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i przedruk tylko za zgodą autora.


6
Twoja ocena: Brak Średnia ocena: 6 (9 głosy/głosów)
Zostaw link w miejscach, które odwiedzasz lub/i skorzystaj z gotowych odnośników!

Bywanie na dachu jest niebezpieczne.

6

Był Skrzypek na dachu? Był I nie ma Skrzypka. Ale może coś nowego się z jajek wylęgnie. Tylko jak je znalść.


Markizie

portret użytkownika quackie

ciężko teraz jajka znajść, bo już się uczą fruwać w postaci młodych. Na wiosnę Cię zaproszę, pójdziemy na dach, poszukamy. Gniazda mewie paskudne są, bez pomysłu i kształtu, ot, byle parę patyków na krzyż złożyć. Niedługo po wykluciu się młodych, właściwie jak zaczynają zasuwać na łapach upłetwionych, gniazda już nie ma. Chyba sama mewa rozwala, bo któżby inny śmiał, mewy przecież pod ochroną.


Skrzypków żadnych nie widziałem na dachu. I nawet nie mam ochoty.


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


Czeeeeść Q.,

No pewnie, że jej teren, jej terytorium - wszystko mewie jest! To te dwunożne, co żarcie gubią z pysków wtargnęły w jej królestwo. No i teraz mają za swoje.


Pociesz się, że mam tak samo na lądzie. Mewy u mnie nie uświadczysz, ale sroki mieszkają, a jakże. Państwo srokowie wstaje o czwartej rano i od razu kłóci się, aż echo idzie po opłotkach. Małżonek siaduje na morelce (a ta tuż pod oknem mojej sypialni), kombinując, jak by się tu urwać, ale małżonka czujna jest i wykrzykuje pretensje spod mirabelki w ogrodzie sąsiadów. Temperamentna wielce, więc chcąc nie chcąc zwlekam się z wyrka, klnąc w duchu na czym świat stoi. Nie lubię państwa sroków, bo mi zamordowali plastikowego ptaszka w pełnym upierzeniu, którego wystawiłam na lato do balkonowych kwiatków.


Tym sposobem wyszedł nam prawie nadmorsko-lądowy Hitchcock.


Serdeczności


Za różne takie...


Dobry weczer, sleczno

portret użytkownika quackie

że się tak nadmorsko przywitam.


Kto to powiedział, pytany, czy jest z lewa, czy z prawa "Ja jestem w górze!"?
Teraz już i w górze spokoju nie ma : )


Uwielbiam wkurzać sroki takim sroczym rzekotem (odgłos ostrzegawczy). Spylają, byle dalej.


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


Młodego dokarmianego jeża bestie zadziobały,

portret użytkownika cmss

pterodaktyle.


Platonicznie...


O srokach piszę. Zadziobały bezbronnego jeża młodego.

portret użytkownika cmss

Trzeba uważać na paskudy.


Platonicznie...


No wiem, że o srokach mordercach

Nic, tylko kałasza od kogoś pożyczyć i ratatatatatatata... Chyba poszukam, kurcze piórko.


Za różne takie...


Dlatego właśnie

portret użytkownika quackie

jak widzę, to skrzeczę "niebezpieczeństwo" po ichniemu. Żeby się za pewnie nie czuły.


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


Co on robił

portret użytkownika Lukrecja

w dzień? Sroki mogły na niego zapolować za dnia, o wtedy powinien spać gdzieś schowany. A na spacer wybrać się po zmroku.
A że paskudy, to fakt. U mnie w kolejności to sroki, kawki, wiewiórki, sójki.


obserwowałem kiedys jak kota

obserwowałem kiedys jak kota wywieść chciały, coraz wyżej i wyżej i na cieniuśką gałązkę, by spadł. Są wredne i odwet im nie obcy. Widziałem jak psa atakowały, dużego, nurkowały jak messerschmitty by w łeb dziabnąć w zemście za pochwyconego i zaduszonego pobratymca.


E tam, zaraz niebezpieczne

Beatlesi koncert na dachu dali, u dwa potem też i żaden się nie skotłował, choć to nie mewy.


Za różne takie...


Św. Franciszek wiedział co mówi

portret użytkownika cmss
6

.


Platonicznie...


Nażreć się, zgnoić słabszego, uciec przed silniejszym

portret użytkownika quackie

a po drodze nasrać komuś w okna. A wszystko przy akompaniamencie urągliwych wrzasków. I jak tu z takimi braćmi wytrzymać. Mniejszymi lub nie.


Chyba że o jakimś konkretnym cytacie Kot myśli?


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


Miało nie być o politykach w tym wątku?

portret użytkownika cmss

Jako ptaki niebieskie... cholera.


Platonicznie...


To już Markiz

portret użytkownika quackie

dzisiaj proponował. Niebieskie ptaki z zk. ; )


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


Co prawda była "Mewa?

portret użytkownika cmss

O jednej takiej mewie co osiągnąć chciała doskonałość.


Platonicznie...


Wiem z pewnego źródła

portret użytkownika Lukrecja
6

że mewa mówi Yark, yark. yark.


O, faktycznie

portret użytkownika quackie

to było chyba gdzieś w okolicach Wodnikowego Wzgórza?


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


Zgadza się

portret użytkownika Lukrecja

nazywał się Kihar i dawno powinien polecieć do Wielkiej Wody. Która nie ma drugiego brzegu. A właściwie ma, bo on tam był.


Jaki rozsądny królik

portret użytkownika quackie

uwierzyłby w takie coś? Przecież wiadomo, że nie ma żadnej Wielkiej Wody, a tym bardziej jej brzegów.


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


Bigwig uwierzył

portret użytkownika Lukrecja

Znam z przekładu jeno,

portret użytkownika quackie

w któym to przekładzie "Bigwig" był "Czubakiem". Ale Kiharowi imię zostawili bez zmian.


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


Przekład był chyba jeden

portret użytkownika Lukrecja

ten z Czubakiem. Że to jest Bigwig dowiedziałm się z filmu. Jest na youtubie. Bardzo brutalny miejscami zresztą, małym dzieciom nie polecam.


No, pierwszy przekład

portret użytkownika quackie

był z króliczego na angielski : )))


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


No tak

portret użytkownika Lukrecja

z leporydzkiego. :)) Tleli


Stłaszne,

portret użytkownika quackie

kłóliku!


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


a to mewa czy mewka była, w

a to mewa czy mewka była, w kontekście jeża?
Bo nie wiem co mysleć.


Co do jeża

portret użytkownika quackie

to zrozumiałem, że sroki narobiły?


U mnie na dachu mewy. Na ulicy pewnie i tak, i tak.


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


Prawie przez cały rok sypiam

portret użytkownika Jasmine
6

Prawie przez cały rok sypiam przy otwartym oknie i do ptasich odgłosów o świcie, łącznie z wdzięcznym kra, kra, jestem przyzwyczajona. Raz w życiu, 2 lata temu jeden taki mnie zdenerwował. Świtało, już prawie zasnęłam gdy rozbudził mnie bardzo głośny dźwięk. Miałam wrażenie,że głowa mi za chwilę pęknie. Siadłam na kanapie i rozglądałam się szukając źródła hałasu. I wtedy go zobaczyłam. Tuż obok, na parapecie, wewnątrz pokoju siedział kos. Grzecznie go poprosiłam żeby...nie będę tu powtarzała jak bardzo grzecznie. Nie przestraszył się wcale i nadal, pewnie wydawało mu się, że śpiewał. Na szczęście po chwili raczył posłuchać prośby i oddalił się na zewnątrz. Nikomu nie życzę takiego przebudzenia.


Wszyscy jesteśmy Aniołami z jednym skrzydłem. Musimy się mocno objąć żeby polecieć.


Lubimy ludzi, którzy bez wahania mówią to, co myślą, pod warunkiem, że myślą to samo co my.
Mark Twain


Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.