warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CET/1.0/no DST' instead in /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/archiwum/themes/kontrowersje/node.tpl.php on line 86.


Z życia owada - praca...


6
Twoja ocena: Brak Średnia ocena: 6 (2 głosy/głosów )
Zostaw link w miejscach, które odwiedzasz lub/i skorzystaj z gotowych odnośników!

Żadnej pracy się nie boję.

portret użytkownika Jasmine
6

Żadnej pracy się nie boję. Przy każdej spać mogę.


Tylko mi nie mów Partyzancie, że zdjęcie zrobiłeś w tym roku, bo mnie zazdrość zeżre jak nic.:)
Co do zdjęcia, to przecudnej urody ci ono jest. Czego i sobie życzę.:) Uff jak gorąco, chciałoby się rzec a pszczółka pracuje jak pszczółka.:)


Pozdrawiam jak zawsze ze szczerym zachwytem.:)


Wszyscy jesteśmy Aniołami z jednym skrzydłem. Musimy się mocno objąć żeby polecieć.


Lubimy ludzi, którzy bez wahania mówią to, co myślą, pod warunkiem, że myślą to samo co my.
Mark Twain


:)

portret użytkownika partyzant

Heh...wczoraj zrobione, tylko w dalszym ciągu nie wiem co to za kwiat(wielkokwiat) choć ma tylko 10 cm(na razie) i lubi rosnąć przy leśnych strumykach.


Po dłuższym zastanowieniu, doszedłem do wniosku, że to jednak trzmiel:)


Pozdrawiam serdecznie:)


wciąż w lesie


O tej

portret użytkownika Zoe

porze roku kwitną krokusy. To niewątpliwie jest krokus:-).


Niespodzianka, kliknij w poniższy link:
http://google.zienkowicz.pl/?g=kontrower...


Zoe

portret użytkownika partyzant

Worek złota i dobra butelczyna za wskazanie nazwy tej rośliny, bo od dwóch dni głowa mnie boli i za nic nie mogę rozszyfrować.


Rośnie w lesie, lubi wilgoć, dużo jej kiełkuje charakterystycznym pąkiem(z kłącza chyba). Niezbyt przyjemny zapach po roztarciu w dłoni.
Przypomina taki mini kalafior. Bo to przecież zbliżenie jest.


wciąż w lesie


No to

portret użytkownika Zoe

nie zarobię złota ani niczego innego. Ale jak znam życie zaraz ktoś tutaj się ujawni ze swoją wiedzą...


Niespodzianka, kliknij w poniższy link:
http://google.zienkowicz.pl/?g=kontrower...


Dostałem odpowiedź

portret użytkownika partyzant

Lepiężnik biały.


No to teraz mogę się tylko wstydzić, że nazwy nie znałem.


Jedna z pierwszych wiosennych roślin.


wciąż w lesie


Aaa

portret użytkownika quackie

ostatnio w jednej dyskusji netowej padła angielska nazwa lepiężnika - butterbur. Z czym się ta nazwa może kojarzyć, poza lepiężnikiem oczywiście - znacie, pamiętacie?


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


Pojęcia nie mam

portret użytkownika partyzant

mi się dotychczas butterfly kojarzył. Nawet bardzo, zważywszy na wczorajsze.


wciąż w lesie


Z gospodą

portret użytkownika Lukrecja

Pod Rozbrykanym Kucykiem.


Ta pani wygrała

portret użytkownika quackie

kredki i oszczytko! I ewentualnie rozbrykanego kucyka, jeżeli ma warunki, żeby trzymać.


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


"Hobbita" dostałam

portret użytkownika Lukrecja

jak miałam 12 lat, Trylogię sukcesywnie później. Do 20 roku życia mieszkałam tam na stałe, potem bywałam w obu światach naraz.
Ja to umiem na pamięć.


A to mamy podobnie

portret użytkownika quackie

Pamiętam, jak Mama Quackie czytała małoletniemu podówczas bratu na głos "Hobbita" w pociągu relacji Katowice - Bielsko i jak tamtejsi lokalsi dziwnie patrzyli.


Osobiście dostałem na własność dopiero drugie wydanie Władcy Pierścieni, to w płótnie, z ilustracjami Stasysa, ale i tak miałem już wówczas przeczytane pierwsze wydanie, z tym, że u znajomych, ale żeby było śmieszniej, nie chcieli nam pożyczyć do domu, więc kiedyś zdarzyło się u nich kilka noclegów, noce były wypełnione czytaniem : )


_________
Zarzucił staruszek sieć w morze. Odczekał, próbuje wyciągnąć.
Ciągnie ją i ciągnie i wyciągnąć nie może.
Aż w końcu odezwał się głos z nieba.
Powiedział "SIEĆ JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA".


Lukrecjo

portret użytkownika partyzant

Dzięki. Człowiek się całe życie uczy. Stara prawda, ale zawsze na czasie.


Pozdrawiam


wciąż w lesie


Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.